Media społecznościowe a sprzedaż

Internet ma w coraz większym stopniu społecznościowy charakter. Siła społeczności, które funkcjonują online jest ogromna.

Potrafią one wpływać na życie polityczne i rzeczywistość wokół nas – to zupełnie nowy potencjał, który jakieś 10 lat temu zaledwie raczkował. To naturalne, że ludzie odpowiedzialni za e-commerce chcą zrobić z tego użytek, aby osiągnąć założone cele.

I trzeba przyznać, że najlepszych fachowcom udaje się to doskonale. Weźmy chociażby Facebooka, który na ten moment stanowi największą globalną społeczność online, skupiającą już grubo ponad miliard ludzi.

Praktycznie w każdym w miarę rozwiniętym kraju można znaleźć sporą rzeszę osób, które na Facebooku mają konta i regularnie z nich korzystają. Tworząc strony, tak zwane fanpage, marki i firmy mogą przyciągać nowe osoby, a także utrzymywać relacje z aktualnymi konsumentami.

To pozwala poznać nastroje ludzi przed podjęciem konkretnych decyzji, na przykład dotyczących zmian w oferowanych produktach. Jeśli dopiero zaczynamy działać w e-commerce, to na Facebooka trzeba uderzyć obowiązkowo.